Agnieszka Łyp Chmielewska

adwokat

Z zawodu jestem prawnikiem, a z pasji hodowcą, czynnym zawodnikiem agility, miłośnikiem rasy corgi. Kancelarię adwokacką prowadzę w Dąbrowie Górniczej przy ul. Sienkiewicza 14...
[Więcej >>>]

Skontaktuj się +48 799 030 205

Jak wiecie jestem czynnym zawodnikiem agility. W ten weekend w Warszawie odbywały się Mistrzostwa Polski. W oczekiwaniu na swój bieg zobaczyłam, że na komunikatorze (tak jestem w stałym kontakcie z moimi klientami 😉 ) mam wiadomość od hodowczyni. Agility jest sportem który w głównej mierze polega na oczekiwaniu na swój bieg trwający 30 sekund, więc zaciekawiona spojrzałam na załączony do wiadomości link. Ku mojemu zdziwieniu było to ponad 10 stron pisma procesowego skierowanego do Sądu Rejestrowego w Warszawie pt. Wniosek o uchylenie, stwierdzenie nieważności i nieistnienia uchwały władz Związku Kynologicznego w Polsce oraz o ustanowienie kuratora dla Związku Kynologicznego w Polsce. Z informacji od innych hodowców dowiedziałam się, że link ten pojawił się również w internecie i mediach społecznościowych.

Dla osób które nie czytały wniosku (jego omówienie poniżej) załączam link – https://docs.google.com/viewerng/viewer?url=https://ilawyer.nazwa.pl/wordpress/wpn_zkwp/wp-content/uploads/2019/11/wniosek-o-kuratora-dla-zkwp.pdf

Zapewne wiele osób zastanawia się co taki wniosek Prezydenta Warszawy oznacza dla nas hodowców oraz członków ZKWP.

Zacznijmy jednak od początku.

Sytuacja prawna Związku Kynologicznego w Polsce

ZKWP jest dobrowolnym stowarzyszeniem działającym w oparciu o ustawę Prawo o stowarzyszeniach (dalej: ustawa). Stowarzyszenie pomimo iż jest samorządne, co oznacza że posiada swoje władze, oddziały, organy itp. podlega nadzorowi zgodnie z art 8 ustawy. Organem nadzorującym jest (w przypadku ZKWP) Prezydent Miasta Warszawy, ponieważ to w Warszawie nasze stowarzyszenie ma siedzibę (chociaż jak wynika z wniosku – siedziba jest w dwóch miejscach, ale o tym za chwilę).
Organ nadzoru ma następujące uprawnienia (art. 25 Ustawy):

Organ nadzorujący ma prawo w wyznaczonym terminie żądać:
1) dostarczenia przez zarząd stowarzyszenia odpisów uchwał walnego zebrania członków (zebrania delegatów);
2) niezbędnych wyjaśnień od władz stowarzyszenia.

Każdy kto przeczytał wniosek skierowany do Sądu zauważył iż organ nadzorujący korzysta z wielu swoich uprawnień kontrolnych.
Zgodnie z art. 29 Ustawy Sąd na wniosek organu nadzoru może:

  1. udzielić upomnienia władzom stowarzyszenia,
  2. uchylić niezgodną z prawem lub statutem uchwałę stowarzyszenia,
  3. rozwiązać stowarzyszenie, jeżeli jego działalność wykazuje rażące lub uporczywe naruszanie prawa albo postanowień statutu i nie ma warunków do przywrócenia działalności zgodnej z prawem lub statutem.

Organ nadzorujący, czyli Prezydent Warszawy domaga się również ustanowienia dla stowarzyszenia kuratora. Możliwość taką daje mu art. 30 Ustawy:

1. Jeżeli stowarzyszenie nie posiada zarządu zdolnego do działań prawnych, sąd, na wniosek organu nadzorującego lub z własnej inicjatywy, ustanawia dla niego kuratora.

2. Kurator jest obowiązany do zwołania w okresie nie dłuższym niż 6 miesięcy walnego zebrania członków (zebrania delegatów) stowarzyszenia w celu wyboru zarządu. Do czasu wyboru zarządu, kurator reprezentuje stowarzyszenie w sprawach majątkowych wymagających bieżącego załatwienia.

2a. W szczególnie uzasadnionych przypadkach, na wniosek organu nadzorującego lub z własnej inicjatywy, sąd może przedłużyć okres, na jaki został ustanowiony kurator, nie dłużej niż o 6 miesięcy, jeżeli jego czynności nie mogły zostać zakończone przed upływem okresu, o którym mowa w ust. 2.

3. Wynagrodzenie kuratora pokrywa się z majątku stowarzyszenia.

Nie możemy również pomijać faktu, iż ZKWP zrzeszone jest w FCI, która również przewiduje swoje regulacje.
Zgodnie z brzmieniem punktu 14 Statutu FCI:

Komitet Generalny ma możliwość tymczasowego zawieszenia wszystkich bądź części
praw Członka bądź Partnera, ze skutkiem natychmiastowym, w następujących
przypadkach:
a) ustawicznego drobnego naruszenia przez Członka bądź Partnera postanowień
Regulaminów.
b) Niezastosowania się do wymogu podjęcia działań reakcji na pisemne ostrzeżenie
przesłane prze Komitet Generalny do swojego Członka bądź partnera;
c) Poważne naruszenie Regulaminów przez Członka bądź partnera;
d) Gdy działanie Członka czy partnera jest niezgodne z celami Stowarzyszenia oraz/lub
jeśli jest ono szkodliwe dla Stowarzyszenia lub któregoś jego Członków bądź
Partnerów;
e) Jeśli Członek bądź Partner nie uiści należytej opłat zgodnie z planem płatności
odpowiednim dla każdego Członka czy Partnera, bądź jakiejkolwiek innej kwoty
należnej Stowarzyszeniu przez okres dłuży niż 4 miesiące od otrzymania faktury oraz
pomimo otrzymania pisemnego wezwania do zapłaty przesłanego przez Biuro
Główne mailem lub pocztą poleconą (za potwierdzeniem odbioru) dającym
dodatkowe 30 dni na dokonanie płatności.
14.2. Zawieszeni Członkowie i Partnerzy przestają korzystać z praw wynikającym z
Członkostwa bądź Partnerstwa. Jednakże są oni zobligowani do wypełnienia
wszelkich zobowiązań względem Stowarzyszenia wynikających z niniejszego
Statutu.
14.3. Decyzja o zawieszeniu Członka bądź Partnera podjęta przez Komitet Generalny jest
ważna dopóki Komitet nie postanowi inaczej, bądź w przypadku Członków, dopóki
Zjazd Generalny nie podejmie innej decyzji po przedstawieniu sprawy przez Komitet
Generalny wraz z podaniem powodów zawieszenia.
Członek bądź Partner którego sprawa dotyczy ma prawo do przedstawienia swojego
stanowiska odnośnie przewidywanego zawieszenia w formie pisemnego oświadczenia
skierowanego do Komitetu Generalnego bądź Zjazdu Generalnego.
Komitet Generalny jest zobowiązany do powiadomienia Członków i Partnerów jak tylko
otrzyma
Na piśmie stanowisko kwestionowanego Członka bądź Partnera.
14.4. Zawieszony Członek bądź Partner nie ma prawa ubiegać się o jakąkolwiek finansową
rekompensatę za podjęte decyzje opisane w tym punkcie.

Statu FCI przewiduje również możliwość wykluczenia Członka lub Partnera, ale nie będziemy tutaj zło wróżyć 🙂

Wniosek skierowany do Sądu

Prezydent Warszawy we wniosku skierowanym do Sądu domaga się uchylenia Uchwał Zjazdu Delegatów w przedmiocie zmiany statutu oraz stwierdzenia nie istnienia innych uchwał w zakresie m.in. wyboru zarządu, udzielenia absolutorium itp.

Z treści uzasadnienia wniosku dowiadujemy się, że organ nadzoru domagał się od władz ZKWP stosownych wyjaśnień, a więc skorzystał z uprawnień opisanych w art. 29 Ustawy. Organ Nadzoru miał zastrzeżenia co do sposobu zwołania Zjazdu Delegatów oraz podjętych uchwał w przedmiocie zmiany statutu.

Z uzasadnienia wniosku wynika również iż w ramach jednego stowarzyszenia działały dwa zarządy – jedne z 2017 roku a drugi z 2019 roku. Co zabawniejsze oba te zarządu podawały inny adres korespondencyjny oraz składały osobne pisma. Nie można się dziwić iż organ nadzoru powziął stosowne wątpliwości i wystąpił do Sądu Rejestrowego z wnioskiem o ustanowienie kuratora oraz uchylenie poszczególnych uchwał lub uznanie ich za nieistniejące (w znaczeniu prawnym są to dwie odrębne instytucje).

Organ nadzoru kwestionuje poprawność zmiany statutu, a w konsekwencji również pozostałe powzięte uchwały.

Prezydent Warszawy uważa również iż w chwili obecnej nasze stowarzyszenie nie jest w sposób prawidłowy reprezentowane. Istnieją dwa zarządu, a każdy z nich widzi swoją pełną legitymizację do działań. Konsekwencją tego jest wniosek o powołanie kuratora dla stowarzyszenia.

Kurator w stowarzyszeniu

Kurator w stowarzyszeniu zobligowany jest do zwołania organu powołującego zarząd w celu dokonania jak najszybszego wyboru zarządu stowarzyszenia. Do chwili powołania zarządu to kurator reprezentuje stowarzyszenie i działa w jego imieniu.

Czy są jakieś konsekwencje dla nas jako hodowców?

Wydaje się iż z perspektywy prawa powszechnie obowiązującego raczej nie. Większość hodowców przywykła już do myśli iż istnieją dwa zarządy 🙂 Kurator będzie jedynie dążył do wyboru nowego zarządu, o ile Sąd uzna za konieczne jego powołanie. W mojej ocenie hodowcy w tym zakresie nie powinni czuć przerażenia i trwogi. Oczywiście wydaje się iż mogą być jakieś przestoje w działaniu ZKWP ale nie sądzę aby to były jakieś negatywne konsekwencje.

Działania FCI w stosunku do ZKWP

To czego każdy z hodowców bardziej powinien się obawiać to ewentualne działania ze strony FCI.

Nie posiadam informacji czy FCI zamierza takie działania podjąć czy też nie. Jednakże dla hodowców byłyby to znacznie dotkliwsze konsekwencje aniżeli kurator z Sądu.

Jeśli macie jakieś pytania lub przemyślenia piszcie w komentarzach 🙂

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: +48 799 030 205
e-mail: kancelaria-kynologiczna@adwokatdabrowa.eu

Czas obowiązywania rękojmi z tytułu sprzedaży psa

Agnieszka Łyp-Chmielewska23 października 2019Komentarze (0)

Co raz częściej w swojej praktyce spotykam się z pytaniem – Pani Agnieszko to ile w końcu obowiązuje ta rękojmia? Czy nabywca zawsze będzie mógł wystąpić z roszczeniem do sądu?

Dlatego też powstał ten wpis 🙂

Okres obowiązywania rękojmi za wady sprzedanego psa

Zgodnie z brzmieniem art. 568 paragraf 1 kodeksu cywilnego sprzedający odpowiada za wady sprzedanej rzeczy w okresie 2 lat od dnia wydania jej kupującemu. W warunkach kynologicznych zazwyczaj dniem wydania jest dzień podpisania umowy sprzedaży. Oczywiście nie zawsze jest to regułą. Dlatego też hodowco pamiętaj, że rękojmia rozpoczyna swój bieg od dnia wydania psa nabywcy a nie od dnia podpisania umowy! 

Przekładając przepisy na realia – hodowca ponosi odpowiedzialność za wysępienie wad w okresie 2 lat od dnia wydania psa. 

Jeśli chcesz poczytać więcej o rękojmi zapraszam do postu Czy hodowca odpowiada za wszystko – kilka słów o rękojmi

Termin na zgłoszenie roszczeń przez nabywcę

W innych postach opisałam szczegółowo jakie roszczenia przysługują nabywcy w związku z wystąpieniem wady oraz za jakie wady odpowiada hodowca – żeby was nie zanudzać nie będę się powtarzać a odeślę do wcześniejszych artykułów:

Nabywca aby skutecznie zgłosić swoje roszczenie w pierwszej kolejności skontaktować musi się z wami – sprzedającymi. To od nabywcy zależy wybór roszczenia z tytułu rękojmi.

Co najważniejsze dla hodowców:

  • nabywca powinien w okresie dwóch lat od dnia wydania psa jeśli chce skutecznie zrealizować swoje roszczenie wystąpić na drogę postępowania sądowego. Oznacza to, że nie wystarczy aby w okresie 2 lat od dnia wydania zgłosił istnienie wady wam jako sprzedającym. Jeśli w okresie dwóch lat od dnia wydania psa nie wystąpi na drogę sądową z dochodzeniem roszczenia z tytułu rękojmi traci on te uprawnienia. 

Z prawnego punktu widzenia termin określony w art. 568 kodeksu cywilnego jest terminem zawitym, co oznacza że po jego upływie roszczenie staje się bezskuteczne.

Dla dociekliwych cytuje postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 24 maja 2018 roku (sygn. akt: V CSK 5/18):

” Po upływie terminu wskazanego w art. 568 § 1 KC roszczenie kupującego o obniżenie ceny rzeczy wadliwej wygasa i nie może być skutecznie dochodzone przed sądem.”

 

P.S.

Wszystkich zainteresowanych zapraszam na spotkanie do Warszawy – Cykl spotkań z hodowcami w Warszawie – Wesołej w Przystanku Pieskowo

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: +48 799 030 205
e-mail: kancelaria-kynologiczna@adwokatdabrowa.eu

QUO VADIS HODOWCO!

Agnieszka Łyp-Chmielewska09 września 2019Komentarze (1)

Zakładając bloga i tworząc Kancelarię Prawa Kynologicznego przyświecała mi myśl niesienia pomocy hodowcy, który boryka się z problemami prawnymi hodowli psów rasowych lub pozostaje w konflikcie z nabywcą szczeniaka czy też psa. Liczyłam, że moja wiedza będzie wspierała hodowców w sądzie czy też w negocjacjach z nabywcami. Tak też się dzieje, jednakże ostatnio widzę przerażającą mnie tendencję wśród hodowców działających w mediach społecznościowych. Nim do tego przejdziemy to Drogi Czytelniku zasługujesz na krótki wstęp.

Za chwilę PsiParagraf.pl będzie obchodził swoje 1 urodziny 🙂 Będzie miał okrągły roczek 😉 Na początku jego istnienia zajmowałam się w większości problemami hodowców właśnie z niesfornymi nabywcami, następnie co raz większą popularnością zaczęły cieszyć się pakiety umów. Liczba klientów Kancelarii bloga rosła podobnie jak czytelników bloga. Tendencja ta utrzymuje się nadal 🙂 Ale, nie będziemy analizować w tym poście statystyk bloga ani Kancelarii.

Od pewnego czasu obserwuje bardzo negatywne zjawisko jakim jest zniesławianie a nawet wręcz niszczenie niektórych hodowli w mediach społecznościowych. Tendencja ta jest tak silna, że od pewnego czasu pokrzywdzeni hodowcy stanowią sporą część moich klientów. Problem ten jest znacznie szerszy i poważniejszy niż problemy z nabywcami.

W tym wszystkim najgorsze jest to, że obrażania, zniesławiania i innych podobnych zachowań dopuszczają się inni hodowcy, bardzo często hodujący tą samą rasę. Wydawać się powinno, że hodowcy powinni wspierać swoje starania hodowlane wzajemnie, służyć sobie radami itp. W chwili obecnej na portalach społecznych zdarzają się nawoływania do składania skarg na hodowce przez innego hodowcę. Liczba postępowań dyscyplinarnych ze skarg na nieetyczne zachowanie w mojej ocenie jest druzgocąca.  Jest to swoistego rodzaju moda, panujący trend.

Hodowco! Jeśli padłeś ofiarą zniesławienia, znieważenia czy innego rodzaju hejtu w mediach społecznościowych pamiętaj że nie jesteś bezradny!

Nikt nie może bezkarnie obrażać czy też podawać w mediach społecznościowych nieprawdziwych informacji na twój temat oraz twojej hodowli.

Co możesz zrobić:

  1. jeśli znasz dane teleadresowe osoby zniesławiającej ciebie lub twoją hodowlę w internecie wystosuj do niej pismo z żądaniem zaprzestania tego typu praktyk,
  2. jeśli nie znasz danych osób dopuszczających się zniewagi możesz pójść na Policję lub Prokuraturę z wydrukami z portalu społecznościowego, które w twojej ocenie cie obrażają. Policja ma możliwości namierzenia osób po ich adresie IP,
  3. możesz złożyć skargę na zachowanie członka stowarzyszenia kynologicznego do jego Oddziału, (pod warunkiem że znasz jego dane).

Są to trzy proste rozwiązania, dzięki którym nie będziesz bezradny i bezbronny.

 

Zachęcam do przeczytania Odstąpienie od umowy sprzedaży z powodu wady fizycznej psa

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: +48 799 030 205
e-mail: kancelaria-kynologiczna@adwokatdabrowa.eu

Dzień dobry drodzy Czytelnicy 🙂

Dawno nic się na blogu nie działo, ale to z uwagi na ilość pracy i potrzeb moich klientów 🙂

W międzyczasie powstał pomysł współpracy z Przystankiem Pieskowo w Warszawie – Wesołej.

Współpraca ma polegać na cyklicznych spotkaniach w Pieskowie z hodowcami. Na każdym spotkaniu omawiany będzie inny temat prawny ważny dla hodowców. Po spotkaniu będzie również można uzyskać poradę prawną 🙂

Pierwsze spotkanie zaplanowane jest na 28 października 2019 roku w godzinach popołudniowych tak aby każdy mógł dojechać. Tematem pierwszego spotkania będzie odpowiedzialność hodowcy z tytułu rękojmi.

Poniżej przesyłam link do wydarzenia, tak aby każdy mógł się zapisać bezpośrednio u Pani Asiu, zapisy również u mnie albo przez formularz albo bloga 🙂 Zachęcam was do udostępnienia linku do wydarzenia w mediach społecznościowych. Na cyklu takich spotkań będziemy mogli również w mniejszym gronie omówić różne przypadki 🙂

https://www.facebook.com/events/2138122869824258/?ti=icl

 

P.S.

Powoli zapełnia się kalendarz moich szkoleń – spotkań mnie będziecie mogli 16-17 listopada w Toruniu, w styczniu w Poznaniu a w lutym w Będzinie 🙂

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: +48 799 030 205
e-mail: kancelaria-kynologiczna@adwokatdabrowa.eu

Czy potrzebne są stowarzyszenia kynologiczne?

Agnieszka Łyp-Chmielewska06 sierpnia 20192 komentarze

Dziś będzie bardzo krótki wpis. Pomysł na niego zrodził się dziś rano kiedy przeczytałam jedną z wiadomości z bloga.

Pan napisał do mnie skargę na działalność jednego ze stowarzyszeń kynologicznych wraz z zapytaniem o pomoc. Sprawa wygląda następująco:

Pan kupił psa z hodowli pochodzącej z tego właśnie stowarzyszenia, w jego ocenie piesek okazał się chory (choroba genetyczna). Teraz chciałby wykluczenia hodowcy ze stowarzyszenia który zbył pieska.

Abstrahując od regulacji poszczególnych stowarzyszeń kynologicznych uważam, że nie powinny one włączać się w spory o charakterze cywilnoprawnym z nabywcami psów z poszczególnych hodowli.

O tym, czy dany pies jest obarczony chorobą i o odpowiedzialności hodowcy z tytułu rękojmi powinien decydować wyłącznie Sąd.

W mojej ocenie sporządzanie skargi na hodowcę do właściwego stowarzyszenia jest bezpodstawne. Nie może nam umykać geneza powstania stowarzyszeń kynologicznych i regulacja ustawy o ochronie zwierząt.

Zapewne wielu nabywców nie zgodzi się z treścią przedstawioną powyżej, ale musimy pamiętać, że prawo powszechne jest wyżej w hierarchii niż prawo stowarzyszeniowe.

 

Zachęcam do dłuższej lektury wpisu Odwieczny problem hodowcy – zaliczka czy zadatek za szczeniaka

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: +48 799 030 205
e-mail: kancelaria-kynologiczna@adwokatdabrowa.eu