Agnieszka Łyp Chmielewska

adwokat

Z zawodu jestem prawnikiem, a z pasji hodowcą, czynnym zawodnikiem agility, miłośnikiem rasy corgi. Kancelarię adwokacką prowadzę w Dąbrowie Górniczej przy ul. Sienkiewicza 14...
[Więcej >>>]

Skontaktuj się +48 799 030 205

W ostatnim czasie dla kilku hodowli przygotowywałam umowy sprzedaży. Przesłałam szkice umów do analizy i od 3 hodowli dostałam bardzo podobną zwrotną informację:

„Pani Agnieszko proszę o dodanie do umowy postanowienia zobowiązującego nabywce do informowania mnie jako hodowcy o rozwoju fizycznym i psychicznym psa oraz o stanie jego zdrowia. Proszę również o dodanie do umowy postanowienia zobowiązującego do okazania psa hodowcy na każde jego żądanie.”

Po przeczytaniu tych wiadomości od moich klientów postanowiłam, że najwyższa pora aby zamieścić wpis w tym temacie 🙂

Obowiązek informacyjny w umowie

Nim przejdziemy do omawiania zagadnienia dodatkowych wymogów w umowie sprzedaży przypomnę Wam, że zgodnie z przepisami ustawy o ochronie zwierząt do psa odpowiednie zastosowanie mają przepisy jak do rzeczy.

Czy ktoś z Was kupował kiedyś używane auto? Myślę, że większość osób 🙂 Czy w umowie sprzedaży samochodu widzieliście kiedykolwiek zapis, że sprzedający zobowiązuje nabywcę do informowania o stanie samochodu? Mhh… w sumie powinnam to pytanie zadać w inny sposób – czy podpisalibyście taką umowę sprzedaży samochodu z obowiązkiem informowania o jego stanie sprzedającego oraz z obowiązkiem okazania pojazdu na każde żądanie sprzedającego? Coś wydaje mi się, że popatrzylibyście na właściciela pojazdu jak na swoistego rodzaju okaz 🙂

Przeniesienia prawa własności.

W momencie przeniesienia prawa własności na nabywcę tracimy wszelkie możliwości kontroli nad sprzedanym psem. Oczywiście możemy nakładać na nabywce wiele obowiązku wynikających z celu umowy, które następnie odpowiednio zabezpieczamy (np. umowne prawo do odstąpienia od umowy). Więcej o przeniesieniu prawa własności znajdziesz http://psiparagraf.pl/prawo-wlasnosci-a-hodowca/

Obowiązek informacyjny i żądanie okazania psa

Stare przysłowie rzecze, że „papier przyjmie wszystko”. I taka też jest prawda. Jednakże w dobrze skomponowanej umowie nie powinny znajdować się postanowienia, które są nieskuteczne, a mojej ocenie wręcz sprzeczne z obowiązującymi przepisami w zakresie umowy sprzedaży.

Zobowiązanie nabywcy do informowania hodowcy o rozwoju psa czy o jego chorobach zawarte w umowie jest wręcz niemożliwe do egzekucji, czyli wymuszenia na nabywcy jego realizacji.

Dalej, w mojej ocenie są to postanowienia, które są sprzeczne z istotą umowy sprzedaży czyli przeniesieniem prawa własności.

Jeszcze jak jestem w stanie przygotować obowiązek informacyjny do umowy sprzedaży tak już niemożliwym do zamieszczenia w umowie jest obowiązek okazywania psa przez nabywce na każde żądanie hodowcy. Przepisy prawa nie umożliwiają takiego rozwiązania, a wręcz przeciwnie go zakazują – ponieważ właściciel rzeczy wykonuje swoje uprawnienia z wyłączeniem innych osób.

Reasumując: 

W mojej ocenie opisane obowiązki nie powinny być zamieszczane w umowie sprzedaży psa bowiem są to postanowienia nieskuteczne a wręcz mogą być sprzeczne z istotą przeniesienia prawa własności.

 

****

W wolnej chwili zapraszam was do odsłuchania wywiadu z mec. Karoliną Sawicką w tematyce wizerunku naszego psa, nas jako wystawców, kradzieży zdjęć oraz ich publikacji http://psiparagraf.pl/wizerunek-psa-na-zdjeciach-ochrona-zdjec-hodowcy-czyli-wywiad-z-adw-karolina-sawicka-autorka-bloga-prawy-profil/

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: +48 799 030 205
e-mail: kancelaria-kynologiczna@adwokatdabrowa.eu

Nasze psy na zdjęciach – wywiad z mec. Karoliną Sawicką

Pomyślałam, że przed kolejnym upalnym weekendem, gdzie wielu z Czytelników szykuje się do wyjazdu na wystawę, najwyższy czas jest opublikować wspólny projekt stworzony wraz z adw. Karoliną Sawicką autorką blogu prawniczego pt. Prawy Profil.pl
Pani Karolina w 15 minutowym nagranym wywiadzie opowiada na nurtujące wielu hodowców problemy odnośnie wizerunku psa oraz zdjęć psów.

Dlaczego warto poświęcić 15 minut i odsłuchać nagranie?
Ponieważ:
1. uzyskamy odpowiedź czy pies posiada wizerunek oraz czy możemy go chronić,
2. dowiemy się w jaki sposób możemy chronić się przed wykorzystywaniem oraz publikacją zdjęć naszych psów,
3. poznamy instrukcję na wypadek kradzieży naszych zdjęć przez inne osoby,
4. dowiemy się jakie uprawnienia przysługują nam jako hendlerom oraz uczestnikom wystawy (bardzo ważna kwestia odnośnie regulaminu wystaw),
5. Pani Karolina poświęciła również kilka słów na temat wykorzystania zdjęć naszych psów przez inne hodowle.

Wydaje mi się, że jest to 5 najważniejszych kwestii dla których warto odsłuchać 15 minut nagrania przy kojącym głosie mec. Karoliny Sawickiej 🙂

Gdybyście Państwo mieli jakieś pytania odnośnie materiału zapraszam do kontaktu 🙂

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: +48 799 030 205
e-mail: kancelaria-kynologiczna@adwokatdabrowa.eu

Ostatni weekend miałam okazje spędzić w bardzo zielonej Zielonej Górze i uczestniczyć w spotkaniu z hodowcami z okolic.

Serdecznie dziękuje za zorganizowanie spotkania przez zarząd Oddziału ZKWP Zielona Góra 🙂 Oddział Zielonogórski specjalnie dla uczestników przygotował piękne dyplomy oraz uraczył mnie pysznymi krówkami ręcznie robionymi 🙂

Spotkanie w Zielonej Górze było ostatnim na ten sezon 🙂 Kolejne spotkania obywać się będą dopiero jesienią i zimą 🙂

 

P.S. Gdyby ktoś z Państwa wybierał się w okolice Zielonej Góry serdecznie mogę polecić hotel ForRest w którym mile widziane są psy (pani w recepcji nawet podawała mojemu psu wodę w misce w trakcie oczekiwania na pokój) jak i pyszne śniadania 🙂 Dla zainteresowanych zostawiam linka http://for-rest.pl/

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: +48 799 030 205
e-mail: kancelaria-kynologiczna@adwokatdabrowa.eu

Drogi Hodowco nie przedsiębiorco

Agnieszka Łyp-Chmielewska13 czerwca 2019Komentarze (0)

Zbliża się okres letni, kiedy nikt z Was Drodzy Czytelnicy pewnie nie zastanawia się nad kwestiami prawnymi prowadzonej hodowli psów rasowych. Dlatego na wpis po długiej przerwie (mojej urlopowej :)) postanowiłam właśnie wybrać taki zapomniany przez wielu temat.

Zapewne nie wielka ilość hodowców zastanawia się nad faktem czymże jest jego hodowla w świetle obowiązujących przepisów prawa.

            Zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa hodowla psów rasowych stanowi dział specjalny produkcji rolnej. Większość znanych mi hodowli właśnie określa swoją działalność jako dział specjalny produkcji rolnej nie wiedząc jakie są tego konsekwencje oraz zalety (w zależności od wielkości hodowli). Dział specjalny produkcji rolnej powstał na potrzeby opodatkowania prowadzenia hodowli psów rasowych (oraz innych działów specjalnych produkcji rolnej). Jak każdą działalność i tą ustawodawca postanowił zakwalifikować do jakiejś grupy ze względów podatkowych.

Zakwalifikowanie hodowców psów rasowych do działów specjalnych produkcji rolnej ma wiele konsekwencji. Pierwszą i w mojej ocenie najważniejszą jest fakt, że w rozumieniu formalnym hodowca nie jest przedsiębiorcą. Dlatego też hodowcy będący wyłącznie działem specjalnym produkcji rolnej nie opłacają składek do ZUS czy też nie mają obowiązku prowadzenia ksiąg rachunkowych hodowli. Oczywiście kolokwialnie mówić minusem takiego rozwiązania jest fakt, że hodowca nie odprowadza składek na ubezpieczenia oraz składek emerytalnych, czyli reasumując osoba która prowadzi wyłącznie hodowlę psów rasowych nie uzyska na tej podstawie emerytury. Hodowcy nie są również zobowiązani do prowadzenia księgowości hodowli.

Każdy hodowca wie, ile kosztów ponosi w związku z prowadzoną hodowlą m.in. koszty wyjazdów na wystawy, zakup karmy, suplementów, opieka weterynaryjna itp. W ramach prowadzenia działalności gospodarczej hodowca wydatki te mógłby sytuować po stronie kosztów poprowadzonej działalności gospodarczej, ale jako dział specjalny produkcji rolnej nie ma takiej możliwości.

Innymi ujemnymi konsekwencjami prowadzenia hodowli jako działu specjalnego produkcji rolnej jest ograniczona możliwość ochrony przydomka hodowlanego oraz dobrego imienia hodowli. W mojej ocenie utrudniona jest również ochrona puli genetycznej danej hodowli.

 Jednakże hodowca uznawany może być za przedsiębiorcę w rozumieniu materialny ponieważ prowadzi on w sposób ciągły, zorganizowany oraz zazwyczaj w celach zarobkowych swoją działalność hodowlaną. W związku z tym, niejednokrotnie w sporach sądowych  hodowca pomimo, że w rozumieniu formalnym nie jest przedsiębiorcą uznawany jest za podmiot w pełni profesjonalny i stosowane są w stosunku do niego przepisy m.in. zaostrzające przepisy o rękojmi z tytułu sprzedaży jak do przedsiębiorcy. W szczególności w zakresie sprzedaży pomiędzy przedsiębiorcą a konsumentem.

W mojej ocenie dopuszczalne jest również prowadzenie hodowli psów rasowych w ramach jednoosobowej działalności gospodarczej. Opłacalność tego rozwiązania zależy od wielkości stada hodowlanego.

Taki krótki wpis na rozgrzewkę 🙂

 

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: +48 799 030 205
e-mail: kancelaria-kynologiczna@adwokatdabrowa.eu

Drodzy Czytelnicy,

od dnia jutrzejszego tj. od 10 maja jestem na wyczekiwanym i upragnionym urlopie wypoczynkowym 🙂 Lecimy z mężem do państwa gdzie nie ma regularnego zasięgu sieci WiFi ani roamingu. Także przez okres 10 dni będę bez dostępu do mojego telefonu oraz skrzynki elektronicznej. Oczywiście jeśli napiszecie do mnie maila lub komentarz na blogu przeczytam go ale zapewne z lekkim opóźnieniem i też z opóźnieniem odpiszę 🙂

Ale! Żeby się Wam nie nudziło przez okres od 10 maja do 20 maja w dniu jutrzejszym na bloga (pewnie znając mnie to będąc na lotnisku) umieszczę słuchowisko przygotowane przez mec. Karolinę Sawicką specjalizującą się w prawie fotografii, która opowie nam o zdjęciach naszych pupili 🙂 Mec. Karolina Sawicka jest autorką bloga http://www.prawyprofil.pl

Pozdrawiam Was słonecznie 🙂

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: +48 799 030 205
e-mail: kancelaria-kynologiczna@adwokatdabrowa.eu