Agnieszka Łyp Chmielewska

adwokat

Z zawodu jestem prawnikiem, a z pasji hodowcą, czynnym zawodnikiem agility, miłośnikiem rasy corgi. Kancelarię adwokacką prowadzę w Dąbrowie Górniczej przy ul. Sienkiewicza 14...
[Więcej >>>]

Potrzebujesz porady lub umowy? +48 799 030 205

Szkolenia online dla hodowców psów rasowych

Agnieszka Łyp-Chmielewska18 stycznia 2021Komentarze (0)

Drodzy Czytelnicy,

przypominam wam, że pomimo epidemii możemy spotkać się na szkoleniach online (webinarach). Najnowsze informacje o szkoleniach znajdziecie w zakładce Szkolenia ale odwiedzajcie również stronę organizatora ponieważ zamieszcza informację szybciej niż ja o szkoleniach – https://animaliaszkolenia.pl/#szkolenia

Dla przypomnienia poniżej lista moich szkoleń dla hodowców psów. Pamiętajcie, że webinary są nagrywane i macie możliwość ich odtworzenia przez okres 7 dni!!

Szkolenia online dla hodowców psów rasowych

 Odpowiedzialność hodowcy za wady fizyczne, czyli magiczna rękojmia już 23 stycznia 2021 r. od godziny 10-14 (szkolenie online)

PLAN SZKOLENIA

ODPOWIEDZIALNOŚĆ ZA WADY FIZYCZNE I PRAWNE SPRZEDANEGO PSA W ŚWIETLE PRZEPISÓW PRAWA.

CZY HODOWCA ODPOWIADA ZA WSZYSTKO? – OGRANICZENIE LUB WYŁĄCZENIE RĘKOJMI ZA WADY.

KONSTRUKCJA ZASTRZEŻEŃ W TREŚCI UMOWY ODNOŚNIE ODPOWIEDZIALNOŚCI HODOWCY.

WYNIKI BADAŃ LEKARSKICH RODZICÓW PSA, CZY MAJĄ ZNACZENIE DLA HODOWCY?

SPRZEDAŻ PSA DOROSŁEGO A SZCZENIĘCIA – ZARYS ODPOWIEDZIALNOŚCI SPRZEDAWCY.

SPRZEDAŻ PSA HODOWCY A KONSUMENTOWI W ŚWIETLE PRZEPISÓW O RĘKOJMI.

SPRZEDAŻ PSA ZA GRANICE A RĘKOJMIA ZA WADY.

OMÓWIENIE PRZYKŁADÓW ODPOWIEDZIALNOŚCI ORAZ MOŻLIWOŚCI ROZWIĄZYWANIA SPORÓW Z NABYWCAMI.

Zapisy –> https://animaliaszkolenia.pl/produkt/rekojmia-psy/

 

Umowy stosowane w hodowli psów rasowych – 21 marzec godzina 10-16 (szkolenie online).

PLAN SZKOLENIA

CZYM JEST UMOWA SPRZEDAŻY, CZYLI KRÓTKA CHARAKTERYSTYKA W ŚWIETLE PRZEPISÓW PRAWA.

MUST HAVE CZYLI KONIECZNE ELEMENTY UMOWY SPRZEDAŻY PSA.

NIE KAŻDY PIES JEST GWIAZDĄ CZYLI CEL UMOWY SPRZEDAŻY.

MOJA HODOWLA MÓJ INTERES, CZYLI JAK ZABEZPIECZYĆ HODOWCĘ W UMOWIE SPRZEDAŻY.

CZY ZAWSZE MUSI BYĆ UMOWA SPRZEDAŻY? CZYLI KILKA SŁÓW O UMOWIE WSPÓŁWŁASNOŚCI, WARUNKU HODOWLANYM CZY UMOWIE KRYCIA.

Zapisy —> https://animaliaszkolenia.pl/produkt/umowa-sprzedazy/ 

********

Oczywiście teraz gorący okres składania pit6 i deklaracji nip7 🙂 Jeśli masz problem poczytaj moje wpisy:

NIP7 dla hodowców psów rasowych

Agnieszka Łyp-Chmielewska13 stycznia 2021Komentarze (0)

Ostatnio światem hodowców wstrząsnęła informacja o obowiązku złożenia deklaracji NIP7 do Urzędu Skarbowego. Wiele osób wpadło w panikę, że Urząd Skarbowy nakazuje im założyć działalność gospodarczą. Ale czy rzeczywiście ten NIP7 jest taki straszny?

Może zacznijmy od początku.

NIP7 – czyli zgłoszenie identyfikacyjne osoby fizycznej będące podatnikiem

Deklaracja NIP7 jest deklaracją identyfikującą osobę fizyczną będącą podatnikiem, czyli osobą płacącą podatek z tytułu jakiejkolwiek wykonywanej przez nią działalności.

Przez działalność nie rozumiemy tylko i wyłącznie jednoosobowej działalności gospodarczej, ale każdą inną działalność przynoszącą określony dochód lub podlegającą opodatkowaniu.

Deklarację NIP7 składamy do Urzędu Skarbowego do którego złożyliśmy deklarację pit6 lub do którego taką deklarację planujemy złożyć.

Dla nowych hodowców proponuje aby wraz z pierwszym pit6 złożyć deklarację NIP7. Dla osób, które już składały pit6 zalecam złożenie deklaracji NIP7 dopiero po wezwaniu przez Urząd Skarbowy.

Jakie dane podajemy w deklaracji NIP7

Patrząc na zawartość deklaracji (zostawiam wam link do rzetelnego źródła – https://www.podatki.gov.pl/abc-podatkow/e-deklaracje-rejestracja/ ) każdy hodowca może się złapać za głowę.

Ja również początkowo byłam sceptycznie nastawiona do konieczności wypełnienia tej deklaracji. Jednak postanowiłam, że zwrócę się z zapytaniem do Urzędu Skarbowego.

Otrzymałam odpowiedź, że deklaracja ta jest wymagana aby wykazać kiedy rozpoczęto prowadzenie działalności, czyli działu specjalnego produkcji rolnej.

No okej, czyli dokładnie co.

Dowiedziałam się, że osoba prowadząca dział specjalny produkcjo rolnej powinna w szczególności wypełnić:

  • swoje dane,
  • miejsce zamieszkania,
  • datę rozpoczęcia prowadzenia “działalności”,
  • określenie rodzaju działalności.

***

Jeśli masz problem z wypełnieniem deklaracji NIP7 lub pit6 napisz do mnie – https://psiparagraf.pl/produkt/pomoc-przy-wypelnieniu-deklaracji-pit6-nip7-lub-pcc3/

Poczytaj również zakładkę Szkolenia

Zawsze w okresie grudzień-styczeń wiem, że wielu hodowców zastanawia się nad wypełnieniem deklaracji PIT6. Wiem również, że deklaracja ta budzi wiele problemów. Na pytanie dlaczego nie potrafię znaleźć jednej odpowiedzi, ale wydaje mi się że głównym powodem jest brak jednoznacznych wytycznych. Co Urząd Skarbowy to inna teoria.

Czy rzeczywiście jest to tak skomplikowana sprawa? W mojej ocenie NIE 🙂

DZIAŁ SPECJALNY PRODUKCJI ROLNEJ

Hodowlę psów rasowych prowadzić możemy w ramach działu specjalnego produkcji rolnej. Będąc osobą wykonującą działalność w ramach działu specjalnego produkcji rolnej formalnie nie jesteśmy przedsiębiorcami. Często jednak spełniamy przesłanki materialne przedsiębiorcy – prowadzenie działalności o charakterze ciągłym, zorganizowanym oraz zarobkowym.

W mojej ocenie większość hodowców powinna wybrać tą formę – z uwagi na korzystne warunki opodatkowania (o czym niżej). Oczywiście niesie to za sobą wiele minusów np. brak obowiązkowego ubezpieczenia.

Więcej o formach prowadzenia hodowli przeczytasz Formy prawne prowadzenia hodowli psów rasowych w Polsce

PODATEK DLA DZIAŁU SPECJALNEGO PRODUKCJI ROLNEJ

Zgodnie z ustawą o podatku dochodowym dla osób fizycznych dział specjalny produkcji rolnej może być rozliczany podatkowo w dwojaki sposób:

  • w oparci o księgę przychodów i rozchodów – obowiązek zgłoszenia tego sposobu rozliczania do Urzędu Skarbowego,
  • w oparciu o normy szacunkowe, czyli właśnie pit6.

Z doświadczenia wiem, że większość hodowców wybiera deklarację pit6.

Termin złożenia deklaracji pit6

Zgodnie z ustawą terminem do złożenia deklaracji pit6 na dany rok kalendarzowy jest 20 stycznia. Dotyczy to osób, które już wcześniej składały taką deklarację lub zaczynają prowadzenie działu specjalnego produkcji rolnej z początkiem roku.

Dla osób, które zaczynają prowadzenie działu specjalnego produkcji rolnej w trakcie trwania roku kalendarzowego ustawa nakłada obowiązek złożenia deklaracji pit6 w terminie 7 dni.

Podobnie w terminie 7 dni składamy korektę deklaracji.

Miejsce złożenia

Deklarację pit6 składamy do Urzędu Skarbowego właściwego ze względu na miejsce zamieszkania.

Jednostki stada podstawowego

Problemem przy wypełnianiu deklaracji pit6 może okazać się prawidłowe wskazanie ilości sztuk stada podstawowego.

Z doświadczenia wiem, że istnieją dwa poglądy odnośnie wyliczenia ilości stada podstawowego:

  1. psy i suki które w danym roku podatkowym przeniosą przychód,
  2. wszystkie psy i suki z uprawnieniami hodowlanymi.

Ja osobiście jestem zwolennikiem tylko i wyłącznie pierwszego poglądu. Dlaczego zapytacie? A to dlatego, że uprawnienia hodowlane to są wyłącznie wewnętrzne regulacje stowarzyszeń a prawo podatkowe jest prawem powszechnie obowiązującym.

 

To tak w skrócie 🙂

Więcej o tym temacie poczytacie:

Zbliża się wolnymi krokami już styczeń – a co to oznacza dla hodowców?

KONIECZNOŚĆ ZŁOŻENIA DEKLARACJI PIT6 DO URZĘDU SKARBOWEGO. 

Wychodząc na przeciw oczekiwaniom wraz z Centrum Szkoleń Animalia w dniu 11 stycznia od godziny 18 do godziny 21 przeprowadzę warsztaty online z zakresu wypełnienia deklaracji pit6, pcc3 oraz porozmawiamy i REGONIE oraz deklaracji NIP7 🙂

Szkolenie będzie miało formę warsztatów online, gdzie będziemy wypełnić wspólnie deklarację pit6 w oparciu o przykład 🙂 

Zapisy na szkolenie oraz informacje – https://animaliaszkolenia.pl/produkt/pit-6/

Pies na wizycie w gabinecie weterynaryjnym

Agnieszka Łyp-Chmielewska29 grudnia 20202 komentarze

Jak wiecie, zajmuje się nie tylko wsparciem pranym dla hodowców ale również błędami w sztuce medycznej lekarzy weterynarii. Na blogu znajdziecie kilka wpisów w tej tematyce:

Ten wpis chciałam jednak poświęcić innej tematyce, sytuacji która ma miejsce przed zgłoszeniem się do mnie w związku z zaistnieniem błędu medycznego – a więc samej wizycie w gabinecie weterynaryjnym i prawach małego pacjenta oraz jego właściciela.

Opowiem wam pewną historię. Moja przyjaciółka ma kota, którego kupiła z hodowli jednego z moich klientów. Na potrzeby historii kotu zmienimy imię na Bonifacy. Bonifacy jest małym synkiem mojej przyjaciółki i jej rodziny. Okazało się jednak w jedną z niedzieli, że Bonifacy bardzo źle się czuje. Przestał jeść, pić, cały czas spał, przestał się bawić. Jak na troskliwą matkę przystało z rana w poniedziałek przyjaciółka z kotem była już u lekarza. W pierwszej kolejności udali się do małego osiedlowego gabinetu. Pani Doktor zbadała kota, podała leki i wskazała, że przy braku poprawy zalecałaby wykonać USG. Stan naszego bohatera Bonifacego nie poprawił się. Stąd wieczorem decyzja o udaniu się do jednej z większych kliniki weterynaryjnych w mieście. Doda, że klinika według oferty dysponuje jednym z najnowocześniejszych sprzętów medycznych. Wizyta odbyła po godzinie 19. Okazało się, że o tej porze nie ma możliwości wykonania badania USG. Stąd decyzja o przepisaniu kolejnych leków i konsultacji z rana następnego dnia. Po wykonaniu USG okazało się, że konieczny jest zabieg.

W międzyczasie przyjaciółka do mnie zadzwoniła i opowiedziała mi historię. Nie mogłam się powstrzymać (pewnie zboczenie zawodowe) od zadania kilku pytań, a mianowicie:

  • czy masz dokumentację medyczną z obu zakładów leczniczych,
  • czy podpisałaś zgodę na zabieg,
  • czy byłaś obecna przy badaniu,
  • czy wykonano badanie krwi oraz serca,
  • czy zostałaś poinformowana jakie leki zostały podane kotu.

I tu pojawił się ambaras – na większość z powyższych pytań otrzymałam negatywną odpowiedź.

Ta historia zmotywowała mnie do poruszenia problemu uprawnień pacjenta oraz jego właściciela w trakcie wizyty u lekarza weterynarii.

Zakład leczniczy dla zwierząt

Potocznie zawsze wskazujemy, że idziemy do lekarza weterynarii. Jednak wiedzieć musimy, że lekarze weterynarii świadczą swoje usługi w zakładach leczniczych dla zwierząt. Nie zastanawiało was nigdy dlaczego raz idziecie do gabinetu weterynaryjnego a raz do kliniki?

Odpowiedź jest bardzo prosta – usługi weterynaryjne świadczone są w ramach zakładu leczniczego dla zwierząt. Ustawa wskazuje na kilka form zakładów leczniczych a ich klasyfikacja uzależniona jest od spełnianych przez nie kryteriów określonych w ustawie o zakładach leczniczych dla zwierząt.

I tak wyróżnić możemy:

  • gabinety weterynaryjne,
  • przychodnie weterynaryjne,
  • lecznice weterynaryjne,
  • kliniki weterynaryjne.

Status zakładu leczniczego uzależniony jest m.in. od wyposażenia, ilości lekarzy weterynarii z tytułem specjalisty.

Warto sprawdzić gdzie udajemy się z naszym przyjacielem, ponieważ zgodnie z przepisami ustawy np. gabinet weterynaryjny nie jest wyposażony w salę operacyjną jak również w gabinecie nie musi przyjmować lekarz specjalista.

Obowiązki lekarza weterynarii

Udają się z naszym towarzyszem do lekarza weterynarii pamiętać musimy, że lekarz ma pewne obowiązku w stosunku do nas jak i pacjenta.

Po pierwsze każdy lekarz weterynarii (lub personel pomocniczy) powinien dokonać identyfikacji zwierzęcia – sprawdzić jego numer CHIP, poprosić właściciela o książeczkę zdrowia lub o paszport.

Następnie powinna zostać założona karta medyczna – tak samo jak nam jako ludziom zakładane są takie karty, tak samo i nasz pies powinien taką otrzymać.

W trakcie wizyty powinno dojść również do zważenia psa – jest to bardzo istotne, ponieważ stanowi to wyznacznik do dawkowania leków.

Lekarze weterynarii zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa zobowiązani są do prowadzenia dokumentacji medycznej oraz dokumentacji związanej z podawanymi lekami. Wydanie dokumentacji jest obowiązkiem każdego lekarza weterynarii.

Obowiązkiem lekarza weterynarii jest również poinformowanie właściciela pacjenta o podanych lekach, ich działaniu oraz ewentualnych skutkach ubocznych.

Pamiętajcie również, że jako właściciele pacjenta powinniście wyrazić zgodę na wykonanie zabiegów – zgoda na wykonanie zabiegów powinna być złożona w formie pisemnej. Pamiętajcie, że obowiązkiem lekarza weterynarii jest poinformowanie was o diagnozie, sposobie leczenia oraz skutkach tegoż leczenia.

To lekarz weterynarii podejmuje decyzję o wdrożonych sposobach leczenia, ale właściciel pacjenta powinien mieć możliwość wyrażenia na nie zgody! Nie mówimy o sytuacji ratowania życia, ponieważ wtedy i bez zgody mogą być dokonane czynności ratujące życie i zdrowie.

Prawa małego pacjenta

Niestety w stosunku do zwierząt nie istnieje Karta Praw Pacjenta jak w stosunku do ludzi.

Podstawowym prawem naszego małego pacjenta jest prawo do humanitarnego traktowania oraz życia bez bólu.

Lekarze weterynarii powinni podjąć wszelkie czynności mające na celu poprawę zdrowia pupila. Zgodnie z przepisami prawa mają również możliwość dokonania eutanazji w przypadku braku rokowania i w celu uśmierzenia cierpienia.

Mali pacjenci nie mają również Rzecznika Praw Pacjenta. W przypadku błędu w sztuce medycznej możemy się zgłosić do Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej lub wytoczyć sprawę sądową.

Problematyczne w doktrynie jest czy lekarz weterynarii może odmówić udzielenia pomocy. W mojej ocenie w niektórych przypadkach ma taką możliwość, jednakże nie w sytuacji gdy zagrożone jest życie.

 

A wy macie pomysły na Kartę Praw Małego Pacjenta?

*****

Zachęcam was do lektury Pandemia – czy to złote czasy dla hodowcy?