Szukaj
Dysplazja u psa

Dysplazja u psa

Dysplazja biodrowa u psa (dysplazja stawów biodrowych u psa) – temat bardzo popularny. Jest to jedna z najczęściej występujących w mojej ocenie wad (dysplazja), o jaką nabywcy chcą iść do sądu z hodowcą. Zapytacie dlaczego? Zapewne dlatego, że samo w sobie schorzenie wśród hodowców jest bardzo kontrowersyjne (inaczej niż w ocenie lekarzy weterynarii – o czym poniżej) jak również są wysokie koszty leczenia dysplazji (zarówno stawów biodrowych jak i łokciowych).

Z tego wpisu dowiesz się:

  • jak dysplazja oceniana jest przez biegłego sądowego lekarza weterynarii, 
  • jakie uprawnienia posiada kupujący psa w przypadku wystąpienia dysplazji,
  • czy badanie rodziców psa w kierunku dysplazji ma znaczenia (wpis do rodowodu dysplazji, badanie dysplazji u psa)
  •  jakie uprawnienia i obowiązki posiada hodowca jeśli sprzedany pies ma zdiagnozowaną dysplazję.

Dysplazja u psa – okiem biegłego lekarza weterynarii

Schorzenie jakim jest dysplazja (czy to stawów biodrowych czy też stawów łokciowych) występuje statystycznie bardzo często. W naszej Kancelarii jest to jedna z najczęstszych wad z którymi kupujący (nabywca) chce wystąpić na drogę postępowania sądowego. W mojej ocenie często dzieje się tak ponieważ hodowca w momencie kiedy zostanie poinformowany przez kupującego o fakcie, że u psa zdiagnozowano dysplazję sugeruje aktualnemu opiekunowi, że powstała ona u psa przez niewłaściwą opiekę (śliskie podłogi, zbyt duża ilość ruchu, chodzenie po schodach itp). Zachowanie to od razu antagonizuje strony.

W nauce weterynaryjnej do chwili obecnej nie wskazano jaki konkretnie gen odpowiada za powstanie dysplazji. W licznych opiniach sądowych biegłych lekarzy weterynarii (ze specjalizacjami z zakresu chirurgii) w przypadku dysplazji spotykamy się z następującymi stwierdzeniami:

  • „dysplazja jest cechą poligeniczną (wielogenową) i zależną od środowiska (tempo wzrostu, żywienie, aktywność fizycznej, urazy mechaniczne). Choroba ta cechuje się wysokim stopniem dziedziczności a objawy fenotypowe (kliniczne) ujawniają się najczęściej w wieku 4-12 miesiącem życia”,
  • „Pies (….) jest obciążony wadą genetyczną przyczyniającą się do rozwoju postaci ciężkiej dysplazji stawów biodrowych”,
  • „Z definicji dysplazja stawów biodrowych u psów jest chorobą rozwojową o podłożu genetycznym.”,
  • „a dodatkowo zmiany obustronne, przemawiają za istotnym udziałem czynnika genetycznego w etiopatogenezie choroby”.

Wpis do rodowodu wyniku badania suki i psa – obrona dla hodowcy?

W niektórych stowarzyszeniach kynologicznych zgodnie z regulaminami hodowlanymi aby psy czy suki określonych ras uzyskały uprawnienia hodowlane konieczne jest wykonanie badania przez wskazanego przez stowarzyszenie lekarza weterynarii w kierunku dysplazji. Stąd często w rodowodach znaleźć można wpis do rodowodu wyników badania dysplazji (wpis do rodowodu dysplazji).

Fakt, że hodowcy wykonują badania w kierunku dysplazji u psów hodowlanych jest wyrazem ich należytej staranności przy prowadzeniu hodowli. 

Jednakże nie można zapominać, że przepisy ustawy o prawach konsumenta odpowiedzialność sprzedającego względem konsumenta (rękojmia za psa) opierają o zasadę ryzyka – czyli tzw. odpowiedzialność o charakterze absolutnym, która to jest niezależna od tego czy sprzedający wiedział o wadzie oraz czy miał na nią jakikolwiek wpływ.

Uprawnienia kupującego w przypadku zdiagnozowania dysplazji u psa

Generalnie dysplazja jest wadą jak każda inna. Tym samym zastosowanie w przypadku nabycia psa jako pupila domowego znajdzie ustawa o prawach konsumenta.

Tym samym kupującemu w stosunku do hodowcy przysługiwać będą wymienione tam roszczenia:

  • żądanie naprawy „towaru”
  • żądanie wymiany na nowy „towar”,
  • obniżenie ceny,
  • odstąpienie od umowy.

Jak już wspomniałam wyżej – odpowiedzialność z przywołanej ustawy ma charakter odpowiedzialności o charakterze absolutnym stąd nie ma znaczenia czy hodowca o wadzie wiedział i czy się do niej przyczynił.

Aby się nie powtarzać i żeby ten tekst nie stał się kilkustronicowym elaboratem – o ogólnych zasadach związanych z odpowiedzialnością hodowcy – Kupiłem chorego psa z hodowli – jakie prawa mi przysługują

Leczenie dysplazji u psa

Obowiązkiem każdego z opiekunów psa jest opieka weterynaryjna nad swoim pupilem. Stąd też w przypadku jeśli mamy schorzenie aparatu ruchu jakim jest dysplazja niewątpliwym jest, że należy podjąć leczenie – oczywiście zgodnie z zaleceniem lekarza weterynarii. Analizując setki opinii biegłych lekarzy weterynarii w sprawach o dysplazję niewątpliwym jest, że należy ją stosownie do przypadku leczyć.

Jeśli czytacie ten wpis jako osoby posiadające psa z dysplazją zgodzicie się ze mną, że koszty leczenia dysplazji (stawów biodrowych czy też łokciowych) są ogromne. W kancelarii mamy roszczenia opiewające na kwotę 40-50 tys. zł za leczenie (np. endoprotezy). Kupujący kosztów leczenia od sprzedającego może domagać się w oparciu o art. 566 kodeksu cywilnego. Koszty te powinny być wykazane np. poprzez faktury imienne czy spis kosztów. Oczywiście koszty te muszą być ściśle związane z wadą.

Dysplazja u psa – perspektywa hodowcy

Pomimo wykonania badań u suki hodowlanej  i psa hodowlanego dysplazja u szczeniaka w miocie może się przydarzyć. Przy aktualnej konstrukcji przepisów prawa – przy odpowiedzialności o charakterze absolutnym badania te wykazują jedynie dochowanie należytej staranności i mogą mieć niewielki wpływ na zakres odpowiedzialności – w szczególności w zakresie kosztów leczenia.

W trakcie sporu z nabywcą z zakresu odpowiedzialności w związku z wadą (rękojmia za psa) to na hodowcy spoczywa obowiązek wykazania faktu, że to nabywca w jakikolwiek sposób przyczynił się do rozwoju wady lub ją przyspieszył czy też pogorszył. Pamiętać należy, że nie może to być gołosłowne twierdzenie a musi znajdować ono potwierdzenie w materiale dowodowym, który następnie zostanie przeanalizowany przez biegłego w sprawie sądowej.

Dysplazja u psa – podsumowanie

Jako, że jest to realny problem w świecie hodowlanym w mojej ocenie każdy hodowca powinien uczulać nabywcę o tym iż taka wada może wystąpić u poszczególnych ras. Są przecież rasy psów, które mają predyspozycje do dysplazji. Również każda osobą chcąca kupić psa danej rasy powinna posiadać o nim podstawowe informacje (dla potencjalnego kupującego mam wpis Jak kupić psa rasowego, czyli krótki poradnik prawny ).

Warto również będąc hodowcą załączać do umowy „instrukcję obsługi psa”, w której przedstawione będzie np. prawidłowa waga, suplementacja, aktywności fizyczna itp. – jeśli szukasz umowy to odwiedź Sklep.

Agnieszka Łyp-Chmielewska
adwokat

Zdjęcie: Jairo Alzate

***

Rejestracja hodowli w PIW – wytyczne Głównego Lekarza Weterynarii z 30 marca 2026 r.

Jak już wiecie, w dniu 18 marca 2026 r. weszła w życie ustawa o zdrowiu zwierząt. Wiadomym było, że hodowle psów rasowych będą musiały się zarejestrować w PIW (w Powiatowej Inspekcji Weterynaryjnej) jako zakłady w rozumieniu nowych przepisów.

Ustawa o zdrowiu zwierząt weszła bez przepisów wykonawczych – stąd nie było wiadome, w jaki sposób hodowle psów rasowych mają zgłosić się do PIW i uzyskać weterynaryjny numer identyfikacyjny. Więcej o tym pisałam we wpisie Rejestracja hodowli w PIW według ustawy o zdrowiu zwierząt 2026 [Czytaj dalej…]

W czym mogę Ci pomóc?

Na blogu jest wiele artykułów, w których dzielę się swoją wiedzą bezpłatnie.

Jeżeli potrzebujesz indywidualnej płatnej pomocy prawnej, to zapraszam Cię do kontaktu.

Przedstaw mi swój problem, a ja zaproponuję, co możemy wspólnie w tej sprawie zrobić i ile będzie kosztować moja praca.

Agnieszka Łyp Chmielewska

adwokat

    Twoje dane osobowe będą przetwarzane przez Kancelaria Prawa Kynologicznego Adwokat Agnieszka Łyp-Chmielewska w celu obsługi przesłanego zapytania. Szczegóły: polityka prywatności.

    Podobne artykuły

    0
      0
      Twój koszyk
      Twój koszyk jest pustyWróc do sklepu
      Przewijanie do góry