Agnieszka Łyp Chmielewska

adwokat

Z zawodu jestem prawnikiem, a z pasji hodowcą, czynnym zawodnikiem agility, miłośnikiem rasy corgi. Kancelarię adwokacką prowadzę w Dąbrowie Górniczej przy ul. Sienkiewicza 14...
[Więcej >>>]

Potrzebujesz porady lub umowy? +48 799 030 205

Kilka szybkich porad co zrobić, gdy sprzedawca nie wydał nam rodowodu eksportowego

Agnieszka Łyp-Chmielewska04 stycznia 2019Komentarze (0)

Szybki wpis na początek dnia, a nawet weekendu w końcu dziś jest piątek, piątunio, piąteczek 🙂

Problem z którym spotykam się w swojej praktyce już po raz kolejny, czyli sytuacja gdy zagraniczny hodowca nie przesłał nam rodowodu eksportowego.

O to co spotkało jednego z moich klientów:

Pani Q nabyła pieska z polecanej i renomowanej hodowli naszych zachodnich sąsiadów. Piesek nabyty oczywiście w celu hodowlanym. Pani Q specjalnie wraz z mężem wybrała się na wycieczkę na Zachód, aby odebrać pieska. Czas płynie, piesek nam rośnie a rodowodu eksportowego jak nie było tak nie ma.

Co może zrobić Pani Q, aby uzyskać rodowód eksportowy:

  • wystosować pismo do sprzedawcy zobowiązujące go do przesłania na wskazany adres oryginału rodowodu eksportowego, wskazując iż taki obowiązek wynika z ogólnych założeń regulaminu FCI

Powiecie ależ mi rada, przecież to oczywiste, ale co należy zrobić gdy hodowca nie chce wydać dokumentów po dobroci? Tutaj mamy następujące rozwiązania:

  • hodowca może zgłosić się do właściwego dla siebie Oddziału ZKWP i poprosić, aby Oddział w jego imieniu wystąpił do stowarzyszenia sprzedawcy o oryginał dokumentu,
  • hodowca może samodzielnie napisać do stowarzyszenia sprzedającego o przesłanie oryginału dokumentu, opisując sytuacje wraz z przesłaniem umowy sprzedaży,
  • ostatecznością jest wystosowanie skargi do stowarzyszenia do którego należy sprzedający ze wskazaniem, że doszło do transakcji sprzedaży, ale sprzedający nie dotrzymał obowiązku wydania kompletu dokumentów psa i do chwili złożenia skargi pomimo wezwania go do wydania rodowodu eksportowego, rodowód ten nie trafił w nasze ręce.

Sytuacja Pani Q byłaby inna w momencie, gdyby odbiór psa nastąpił na terenie Polski, ponieważ:

  1. stosunek sprzedaży poddany byłby prawu polskiemu (tej tematyce poświecę kilka wpisów),
  2. Pani Q swoje wezwanie do wydania dokumentów oparłaby nie tylko o przepisy stowarzyszeniowe, ale o kodeks cywilny,
  3. Pani Q przysługiwałyby roszczenia z rękojmi sprzedaży, ponieważ towar nie został wydany w kompletnym stanie – nie został wydany komplet dokumentów.

 

Jeśli zaciekawił Cię ten artykuł, polecam do przeczytania Czy hodowca odpowiada za wszystko – kilka słów o rękojmi

W czym mogę Ci pomóc?

    Twoje dane osobowe będą przetwarzane przez Kancelaria Prawa Kynologicznego Adwokat Agnieszka Łyp-Chmielewska w celu obsługi przesłanego zapytania. Szczegóły: polityka prywatności.

    { 0 komentarze… dodaj teraz swój }

    Dodaj komentarz

    Na blogu jest wiele artykułów, w których dzielę się swoją wiedzą bezpłatnie.

    Jeśli potrzebujesz indywidualnej pomocy prawnej, napisz do mnie :)

    Przedstaw mi swój problem, a ja zaproponuję, co możemy wspólnie w tej sprawie zrobić i ile będzie kosztować moja praca.

    Twoje dane osobowe będą przetwarzane przez Kancelaria Prawa Kynologicznego Adwokat Agnieszka Łyp-Chmielewska w celu obsługi komentarzy. Szczegóły: polityka prywatności.

    Poprzedni wpis:

    Następny wpis: