Agnieszka Łyp Chmielewska

adwokat

Z zawodu jestem prawnikiem, a z pasji hodowcą, czynnym zawodnikiem agility, miłośnikiem rasy corgi. Kancelarię adwokacką prowadzę w Dąbrowie Górniczej przy ul. Sienkiewicza 14...
[Więcej >>>]

Umowy dla hodowców +48 799 030 205

Zabezpieczenie umowne – prawo pierwokupu

Agnieszka Łyp-Chmielewska18 stycznia 20194 komentarze

Najczęstszym pytaniem jakie słyszę w trakcie rozmowy z klientami zainteresowanymi sporządzeniem dla nich umowy sprzedaży jest pytanie w jaki sposób zabezpieczyć możliwość wykupienia psa lub jego odebrania nabywcy. Praktycznie w każdej umowie, którą do tej pory analizowałam pojawia się prawo pierwokupu. Jednak w trakcie szkoleń okazuje się, że praktycznie 100% osób, które ma to postanowienie w umowie nie wie jak zgodnie z przepisami kodeksu cywilnego ono funkcjonuje w obrocie prawnym.

ABC PRAWA PIERWOKUPU

Prawo pierwokupu określone jest w kodeksie cywilnym w art. 596. W ujęciu kodeksowym oznacza zastrzeżenie pierwszeństwa kupna określonej rzeczy na wypadek gdyby druga osoba sprzedała rzecz osobie trzeciej. Tym samym do naszej relacji hodowca – nabywca dochodzi jeszcze jedna osoba, nazywana właśnie osobą trzecią. Osoba trzecia jest to ta osoba, która chce nabyć psa od naszego nabywcy a ten chce jej tego psa, w oparciu o umowę sprzedaży zbyć.

Jak skorzystać z prawa pierwokupu?

Zawile wskazują nam to przepisy 567 i 568 k.c. Nasz nabywca zobowiązany jest zawiadomić hodowcę o treści umowy zawartej z osobą trzecią, która ma na celu zbycie psa. W tym momencie dopiero aktualizuje się nasze prawo pierwokupu.  Prawo pierwokupu możemy wykonać w terminie 7 dni od dnia złożenia przez nabywcę naszego psa zawiadomienia o umowie sprzedaży z osobą trzecią. Jeśli w tym terminie nie skorzystamy z przysługującego nam zgodnie z umową pierwszeństwa kupna psa to uprawnienie to wygasa, a psa nabywa osoba trzecia.

Warunki prawa pierwokupu – cena nabycia

Podstawowym błędem jaki określają hodowcy w swoich umowach w zastrzeżeniu prawa do pierwokupu jest wskazanie ceny np. poprzez określenie 20% ceny nabycia lub zgodnie z ceną nabycia. Takie określenie w umowie jest niestety nieprawidłowe i nieskuteczne. Można nawet rozpocząć dywagację naukową czy w takim przypadku w ogóle zastrzeżenie prawa pierwokupu jest ważne i skuteczne.

Jeśli hodowca zdecyduje się na skorzystanie z przysługującego mu prawa pierwokupu pomiędzy nim a nabywcą dochodzi do zawarcia umowy o tej same treści która miała być zawarta z osobą trzecią. Jednym słowem – hodowca w świetle przepisów kodeksu cywilnego nie ma wpływu na treść umowy w oparciu o którą wykonuje przysługujące mu prawo pierwokupu, tym samym nie ma możliwości ustalania ceny za jaką dochodzi do nabycia psa.

 

Czy cena sprzedaży psa w warunkach pierwokupu jest niczym nieograniczona?

Z poprzedniego akapitu już wiesz, że to nabywca określa cenę w umowie z osobą trzecią, za którą możesz skorzystać z prawa pierwokupu. Ale czy ta cena może być dowolna np. 20 tys. zł za 5 miesięcznego szczeniaczka, którego ty sprzedałeś nabywcy za 4 tys?

Zgodnie z regulacjami kodeksowymi hodowca może powołać się na bezskuteczność tych postanowień umowy, które mają na celu zniweczenie jego prawa pierwokupu. Wykazanie, że postanowienia umowy miały na celu udaremnienie wykonania prawa pierwokupu nie jest najłatwiejsze, ale w drodze postępowania sądowego jak najbardziej możliwe.

„Samo ustalenie ceny na poziomie przekraczającym przeciętne ceny rynkowe nie jest jeszcze per se powodem uznania, że nastąpiło to w celu udaremnienia prawa pierwokupu. Jednakże cena zdecydowanie przekraczająca ceny rynkowe może świadczyć o pozorności samej umowy, a w takim wypadku nastąpi w zasadzie skutek z art. 83 KC (nieważność bezwzględna czynności prawnej; zob. Z. Truszkiewicz, w: E. Drozd, Z. Truszkiewicz, Gospodarka gruntami i wywłaszczanie nieruchomości. Komentarz, Kraków 1995, s. 302). Można jednak bronić poglądu, że w wypadku gdyby dało się ustalić rzeczywistą cenę ustaloną pomiędzy stronami, warunkowa umowa sprzedaży jest ważna, a jedynie bezskutecznością wobec uprawnionego jest dotknięta fikcyjnie ustalona cena sprzedaży (byłaby to więc modyfikacja skutku z art. 83 KC następująca w wyniku szczególnej regulacji z art. 600 § 1 KC; podobnie, Czachórski 1994, s. 300).” (zob. komentarz do Kodeksu cywilnego pod. red. Pietrzykowskiego, wydanie 9, Legalis).

Reasumując, jeśli cena nabycia określona jest na poziomie za psa np. 8 tys zł to uznać należy, pomimo zawyżenia jest to cena nie mająca na celu uniemożliwienia wykonania prawa pierwokupu, ale już kwota 20 tys zł za np. 5 miesięcznego szczeniaka, który został wcześniej nabyty za np. 4 tys zł mogłaby wskazywać, że nabywca zmierza do udaremnienia pierwszeństwa kupna przez hodowcę.

Co w sytuacji, gdy hodowca został pominięty i nie miał możliwości wykonać prawa pierwokupu.

Jest to bardzo ciekawe zagadnienie, ponieważ większość hodowców uważa, że w oparciu o prawo pierwokupu może odzyskać psa który został zbyty do innej osoby. Niestety prawo pierwokupu nie działa w taki sposób.

Zgodnie z przepisami kodeksu cywilnego art. 599 Jeżeli zobowiązany (czyli nabywca) z tytułu prawa pierwokupu sprzedał rzecz osobie trzeciej bezwarunkowo albo jeżeli nie zawiadomił uprawnionego (czyli hodowcy) o sprzedaży lub podał mu do wiadomości istotne postanowienia umowy sprzedaży niezgodnie z rzeczywistością, ponosi on odpowiedzialność za wynikłą stąd szkodę.

Hodowca może od nabywcy domagać się wyłącznie odszkodowania za poniesioną szkodę, nie może domagać się zwrotu psa czy uznania umowy z osobą trzecią za bezskuteczną. Zawarcie bezwarunkowej umowy sprzedaży prowadzi do wygaśnięcia prawa pierwokupu. Sankcją odszkodowawczą jest bowiem objęte samo pozbawienie uprawnionego możliwości skorzystania z prawa pierwokupu i poniesione z tego tytułu straty (w zasadzie obejmują one tzw. negatywny interes umowy. Hodowca nie może domagać się odszkodowania za sam fakt, że nie stał się właścicielem psa jak również nie może dochodzić odszkodowania w zakresie utraconych korzyści jakie by miał gdyby stał się właścicielem. Odszkodowaniem może być objęta sytuacja, że hodowca niezawiadomiony o prawie do pierwokupu określonego psa nabył innego psa po znacznie wyższej cenie – wtedy może dochodzić różnicy od nabywcy który nie zawiadomił go o sprzedaży.

Wnioski praktyczne

Po przeczytaniu niniejszego wpisu zastanowić powinno się, czy wprowadzanie do umowy prawa pierwokupu nie jest wyłącznie iluzorycznym zabezpieczeniem naszych interesów hodowlanych. Mam nadzieję, że po przeczytaniu wpisu każdy hodowca będzie miał większą świadomość tego czym prawo pierwokupu jest i jak należy z niego korzystać.

Do umów, które tworze dla hodowli będących pod moją opieką wprowadzam prawo pierwokupu, ale z innych względów, o których tutaj nie mam jak napisać 🙂

Jeśli zaciekawił Cię ten artykuł to polecam również ABC UMOWY SPRZEDAŻY cz. 1  

W czym mogę Ci pomóc?

    Twoje dane osobowe będą przetwarzane przez Kancelaria Prawa Kynologicznego Adwokat Agnieszka Łyp-Chmielewska w celu obsługi przesłanego zapytania. Szczegóły: polityka prywatności.

    { 4 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

    Karolina 9 października, 2021 o 17:17

    Witam,
    Zastanawiam się czy jest możliwość zawarcia w umowie paragrafu który zabrania rozmnazania psa, zastrzeżenia iż zastrzegam sobie prawo wyłączności do rozmnazania psów że swoim przydomkiem?
    Poprostu bez przerwy dzwonią do mnie ludzie którzy chcą psy do hodowli, w takim przypadku mogę za rok dwa zwijać się z rynku… Pozatym duzo pracy czasu znajomości kosztowało mnie sprowadzenie rodziców, nie chcę żeby ktoś teraz na tym robił swoją hodowle,kiedy częstokroć sprowadzenie rodzica to 3 krotność ceny przeciętnego szczenięcia… Jest wiele powodów które mogę wymienić.
    Pytanie ile kosztowało by sporządzenie takiej umowy która mnie zabezpieczeczy,przed takimi sytuacjami ,bądź też koszt paragrafu bo w zasadzie o to mi tylko chodzi,resztę mam …
    Dziękuję
    Karolina Jankowska

    Odpowiedz

    Agnieszka Łyp-Chmielewska 26 listopada, 2021 o 09:35

    Dzień dobry Pani Karolino,

    możliwości takie są- tutaj odsyłam do kontaktu z Kancelarią.

    Odpowiedz

    Magdalena 22 stycznia, 2023 o 10:27

    Czy dobrze rozumiem z artykułu, że zawarty w umowie zapis o tym że hodowca zabrania przeniesienia własności na osoby trzecie i w przypadku braku możliwości dalsza opieka przez właściciela on nabiera prawo własności do psa i ma prawo do BEZPŁATNEGO przejęcia psa. To jest niezgodne?

    Odpowiedz

    Agnieszka Łyp-Chmielewska 23 stycznia, 2023 o 09:25

    Dzień dobry,

    dziękuje za komentarz.
    Przepisy prawa nie przewidują możliwości odebrania składnika majątku przez inną osobę.
    W umowach powinny być stosowane instytucje prawne znane przepisom prawa – w szczególności kodeksowi cywilnemu.

    pozdrawiam

    Odpowiedz

    Dodaj komentarz

    Na blogu jest wiele artykułów, w których dzielę się swoją wiedzą bezpłatnie.

    Jeśli potrzebujesz indywidualnej pomocy prawnej, napisz do mnie :)

    Przedstaw mi swój problem, a ja zaproponuję, co możemy wspólnie w tej sprawie zrobić i ile będzie kosztować moja praca.

    Twoje dane osobowe będą przetwarzane przez Kancelaria Prawa Kynologicznego Adwokat Agnieszka Łyp-Chmielewska w celu obsługi komentarzy. Szczegóły: polityka prywatności.

    Poprzedni wpis:

    Następny wpis: