
Czy hodowca odpowiada za wszystko? Kilka słów o rękojmi w wersji 2.0
Długi czas nosiłam się z zamiarem dodania kolejnego szerokiego wpisu na temat rękojmi. Dziś nadszedł czas opublikowania – czy hodowca
Hodowca

Długi czas nosiłam się z zamiarem dodania kolejnego szerokiego wpisu na temat rękojmi. Dziś nadszedł czas opublikowania – czy hodowca

Jakiś czas temu zapowiadałam wam niespodziankę na blogu – gościnne wpisy. Pojawił się już wpis o RODO a dziś czas
Moi wierni czytelnicy wiedzą, jak osobistym tematem jest dla mnie hejt w mediach społecznościowych. Dlatego uważam, że jest to obecna
Wielokrotnie powtarzam wam, że mój blog (a teraz już blogi) nie są umieszczone w próżni internetu, a stanowią pewnego rodzaju
Niezmiernie miło jest mi wam napisać, że po długie przerwie (z uwagi na epidemię) powracam do prowadzenia wykładów dla członków

Temat ostatnio bardzo modny. Nie muszę szukać daleko na wstępie podam wam dwa przykłady z mojej praktyki. Przykład numer 1:
Sobotni wpis będzie bardzo przewrotny, bo porozmawiamy sobie o etyce zarówno u hodowców, prawników jak i w życiu codziennym –

W określonych sytuacjach jestem zwolennikiem zawierania ugody pomiędzy hodowcą a nabywcą. Według mnie w niektórych przypadka nie ma sensu brnąć
Wpisy na swoim blogu dziele na różne kategorie. I nie mówię tutaj o kategoriach na blogu, ale moich wewnętrznych wytycznych
Ostatnio mam bardzo pracowity czas 🙂 Zaczęłam od niedawna również nowy projekt, który pochłania mi noce i wieczory 🙂 Dlatego
Strategy, design, marketing & support by web.lex