Organizacje prozwierzęce a hodowla psów rasowych – co mogą, a czego nie mogą
Od kilku dni jest dość głośno w mediach o niewłaściwym udziale organizacji prozwierzęcych w trackie interwencji w miejscach przetrzymywania zwierząt.
Jak wiecie od wielu lat jestem zwolennikiem zamiany przepisów prawa w zakresie udziału organizacji społecznych w kontrolach czy interwencjach związanych z dobrostanem. W szczególności, że w wielu znanych mi przypadkach w trakcie takich zdarzeń w hodowli psów rasowych dochodziło do nadużyć, straszenia itp. O tym już pisałam w innych wpisach a to:
- „Przyszli po moje psy – czy mogą mi je zabrać?” – poradnik na wypadek interwencji w hodowli
- Kontrola w hodowli psów — poradnik prawny cz. 1
Z tego wpisu dowiesz się m.in.:
- jakie są uprawnienia organizacji prozwierzęcych w świetle ustawy o ochronie zwierząt,
- czy fundacje należy wpuścić na teren hodowli,
- czy fundacja, stowarzyszenie itp może posługiwać się określeniem „inspektor ochrony zwierząt”.
Organizacje prozwierzęce – funkcjonowanie, kompetencje
I tutaj zaczynamy od najważniejszego czyli od tego, że nad organizacjami prozwierzęcymi nie ma nadzoru merytorycznego przez żaden organ państwowy – typu inspekcja weterynaryjna, która w Polsce jest odpowiedzialna za kontrolę dobrostanu.
Organizację prozwierzęcą (ochrony zwierząt) może założyć każdy -nawet nie mając pojęcia na temat zwierząt. Dodatkowo członkami takich organizacji może zostać każdy. Organy państwowe – kompetentne czyli inspekcja weterynaryjna – nie weryfikują tych organizacji ani ich członków.
Dlatego często jak przesłuchuje w trakcie spraw sądowych to okazuje się, że wielcy „inspektorzy ochrony zwierząt” z fundacji nie mają żadnego przygotowania weterynaryjnego ani podstawowej wiedzy na temat zwierząt! I to w tym systemie jest najbardziej przerażające, czyli brak weryfikowania wiedzy i potencjału organizacji oraz jej członków, którzy następnie biorą czynny udział w zabezpieczeniu zwierząt w trakcie interwencji.
Jakie uprawnienia mają organizacje ochrony zwierząt?
Na to pytanie mając na uwadze treść aktualnych przepisów odpowiem wam – ŻADNYCH! W świetle przepisów ustawy o ochronie zwierząt organizacja społeczna nie posiada żadnych realnych i samodzielnych uprawnień.
Zgodnie z regulacjami ustawy o ochronie zwierząt organizacje prozwierzęce działają wyłącznie w sposób POMOCNICZY przy organach państwowych a to inspekcji weterynaryjnej czy też policji.
To nie organizacje są kompetentne do oceny dobrostanu i stanu psów – działają one wyłącznie pomocniczo a oceny dokonuje PIW!
Czy organizacja prozwierzęca może samodzielnie przeprowadzić kontrolę hodowli?
Tutaj odpowiedź również jest bardzo prosta – nie! Takich uprawnień ustawa o ochronie zwierząt nie nadaje organizacją.
Jeśli do waszych drzwi jako hodowców puka organizacja – nie otwieracie a nawet możecie zawiadomić policję iż ktoś wystaje pod waszym domem czy nieruchomością.
Czy hodowca musi wpuścić przedstawicieli organizacji prozwierzęcej
I tutaj ponownie odpowiedź brzmi NIE!
Należy wpuścić na teren hodowli powiatowego lekarza weterynarii jako organ upoważniony do kontrolowania dobrostanu zwierząt.
W samej doktrynie jest bardzo kontrowersyjne kiedy należy wpuścić policję na teren hodowli (nieruchomości) – ja akurat uważam, że policję można rozważyć aby wpuścić ale tylko funkcjonariuszu. Jednak można również odmówić wpuszczenia i poczekać czy będzie np. nakaz przeszukania czy wejście na tren wydany przez prokuratora.
Prawa hodowcy w trakcie interwencji/kontroli
Zacząć należy od tego, że przebieg kontroli z zakresu dobrostanu w żaden sposób nie jest określony w przepisach. Dodatkowo utrudnia nam fakt, że nie ma jednozncznej definicji dobrostanu.
Organem uprawionym jest PIW, który sprawdza dobrostan i stan zwierząt, szczepienia aktualne itp. Nie uważam aby dokumentacja hodowlana była istota z punktu prawa.
Niestety żyjąc w świecie hodowlanym wiem, że jest wiele ale to wiele nadużyć w trakcie kontroli – co wynika z braku jasnych przepisów prawa!
Kilka rad dla hodowcy z doświadczenia z protkołowych zastrzeżeń od PIW:
- trzymaj dokumentację weterynaryjną psów w domu – świadczy to o opiece weterynaryjnej,
- posiadaj zapas karmy,
- posiadaj środki do sprzątania,
- utrzymuj porządek w miejscu przebywania psów,
- nie trzymaj psów w plastikowych transporterach (najlepiej jest je mieć puste tylko w garażu aby jasno wskazywało, że są do przewozu),
- w kojcach czy kenelach powinny być miski z wodą (a miski mają być czyste i nie uszkodzone),
- w zasięgu psów nie powinny być niebezpieczne narzędzia czy urządzenia,
- ogrodzona szczelnie posesja, brak zapachów moczu.
Ile przypadków tyle sytuacji kontrolnych – co najważniejsze – NIE DAJ SIĘ ZASTASZYĆ I NIE PODPISUJ ZRZECZENIA SIĘ WŁASNOŚCI PSÓW! Lepiej już aby zastosowano art. 74 ustawy o ochronie zwierząt!
Możesz poczytać jeszcze o Czy hodowla psów rasowych to działalność gospodarcza? Kiedy hodowca jest przedsiębiorcą?





