Agnieszka Łyp Chmielewska

adwokat

Z zawodu jestem prawnikiem, a z pasji hodowcą, czynnym zawodnikiem agility, miłośnikiem rasy corgi. Kancelarię adwokacką prowadzę w Dąbrowie Górniczej przy ul. Sienkiewicza 14...
[Więcej >>>]

Skontaktuj się +48 799 030 205

USTNA UMOWA – porady praktyczne

Agnieszka Łyp-Chmielewska13 grudnia 2018Komentarze (0)

Wpis ten powstaje na kanwie życia i problemów hodowli, które ze mną współpracuje. Pokrótce opiszę stan faktyczny, pewnie wielu z Was dobrze znany 🙂

Do hodowcy zgłasza się zainteresowany zakupem szczeniaka nabywca. Pomiędzy hodowcą a nabywcą dochodzi do wymiany wiadomości na komunikatorze i maili. W jednej z wiadomości hodowca informuje nabywcę, że suczka jest Petem z uwagi na wady umaszczenia. Nabywca zapewnia, że nie chce psa do hodowli ale do kochania na kolanka. Nabywca przyjeżdża w umówiony dzień po szczeniaczka, płaci pieniążki i zabiera pieska.

Pojawia się pytanie – czy pomiędzy stronami doszło do zawarcia umowy sprzedaży, a jeśli tak to na jakich warunkach?

Odpowiedź – pomiędzy stronami doszło do zawarcia skutecznej i ważnej umowy sprzedaży w formie ustnej. 

Jak już wiecie z wcześniejszego wpisu kodeks cywilny nie przewiduje obowiązku formy pisemnej dla umowy sprzedaży ruchomości, którymi w świetle prawa są psy 🙂 Dlatego też, co wiele razy podkreślam na szkoleniach, ustna umowa sprzedaży jest ważna i skuteczna. Oczywiście problematyczne jest udowodnienie jej treści, co jest ważne przy zgłoszeniu ewentualnych roszczeń nabywcy.

W naszym stanie faktycznym sprzedaliśmy Peta z uwagi na wady ubarwienia, co było podane w jednej z wiadomości nabywcy. Ciąg dalszy stanu faktycznego:

Szczeniaczek pojechał do nowego domu. Oczywiście Pani, która pieska kupiła (zróbmy drobną zmianę stanu faktycznego i dodajmy, że piesek jest przedstawicielem ras ozdobnych) jest nim zachwycona, wypisuje do hodowcy jaki piesek jest cudny, jak go cała rodzina kocha, wrzuca na swoje profile w mediach społecznościowych zdjęcia pieska itp. Do czasu……. Pewnego dnia hodowca otrzymuje wiadomość, że nabywca żąda zwrotu pieniędzy za psa ponieważ był na wystawie i sędzia powiedział, że pies nie jest zgodny ze wzorcem, a ona kupowała tylko i wyłącznie psa rasowego.

Po wiadomości hodowca wpada w panikę i dzwoni do mnie, ja po wysłuchaniu historii, z szerokim uśmiechem odpowiadam – Drogi Hodowco jeśli masz potwierdzenie w wiadomościach elektronicznych lub w komunikatorze nie masz czego się bać i możesz nadal spać spokojnie 🙂

A dlaczego zapytacie, przecież nie ma pisemnej umowy, jak udowodnić że to był PET??? 🙂

Otusz, przepisy kodeksu cywilnego pozwalają na udowodnienie treści ustnej umowy poprzez wykorzystanie różnych środków dowodowych np. wiadomość elektronicznych pomiędzy stronami, świadków, dokumentów itp.

Jeśli czytaliście uważnie stan faktyczny, to zwróciliście uwagę, że hodowca informował w jednej z wiadomości elektronicznych nabywcę, że pies jest PETEM z uwagi na wady umaszczenia, a nabywca odpisał, że nie chce mieć psa do hodowli a na kolanka. Skoro nabywca wiedział, że nabywa psa, który odstaje od wzorca i jest PETEM, jak również wskazał wcześniej hodowcy, że nie chce psa do hodowli a jedynie na kolanka, nie może zgłaszać roszczenia w tym zakresie.

Kilka porad praktycznych, jeśli już decydujesz się na zawarcie ustnej umowy sprzedaży:

  1. w wiadomości mailowej lub na komunikatorze opisz nabywcy jakiego psa kupuje (dodaj, że szczeniaczek jest po przeglądzie miotu a protokół możesz przesłać do wglądu),
  2. jeśli pies obarczony jest wadami, które dyskwalifikują go z hodowli dokładnie i precyzyjnie opisz je w wiadomości do nabywcy – zalecam bezpośrednie użycie sformułowania – pies obarczony jest wadami dyskwalifikującymi go z dalszej hodowli, sprzedajemy go jako PETA, wada polega na ………………….,
  3. ustal z nabywcą cel zakupu psa – czy do kochania, czy do hodowli, czy na wystawy, czy do sportu, czy do pracy,
  4. w wiadomości napisz cenę psa oraz ustalcie w jakim momencie dojdzie do przekazania psa,
  5. w wiadomość wskaż, że wraz z psem wydasz dokumenty oraz że jest on szczepiony zgodnie z wiekiem.

Uzyskanie powyższych informacji zminimalizuje ryzyko twojej odpowiedzialności! Pamiętaj, aby zawsze takie wiadomości zapisywać, ponieważ nigdy nie wiesz kiedy będą potrzebne 🙂

 

Jeśli wolałabyś jednak mieć umowę w formie pisemnej, co szczerze Ci polecam, zapraszam do cyklu ABC Umowy Sprzedaży – http://psiparagraf.pl/abc-umowy-sprzedazy-cz-1/

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: +48 799 030 205
e-mail: kancelaria-kynologiczna@adwokatdabrowa.eu

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Wyrażając swoją opinię w powyższym formularzu wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez Kancelaria Prawa Kynologicznego Adwokat Agnieszka Łyp-Chmielewska Twoich danych osobowych w celach ekspozycji treści komentarza zgodnie z zasadami ochrony danych osobowych wyrażonymi w Polityce Prywatności

Administratorem danych osobowych jest Kancelaria Prawa Kynologicznego Adwokat Agnieszka Łyp-Chmielewska z siedzibą w Dąbrowie Górniczej.

Kontakt z Administratorem jest możliwy pod adresem kancelaria-kynologiczna@adwokatdabrowa.eu.

Pozostałe informacje dotyczące ochrony Twoich danych osobowych w tym w szczególności prawo dostępu, aktualizacji tych danych, ograniczenia przetwarzania, przenoszenia danych oraz wniesienia sprzeciwu na dalsze ich przetwarzanie znajdują się w tutejszej Polityce Prywatności. W sprawach spornych przysługuje Tobie prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: