Czy etyka się mnie tyka?
Sobotni wpis będzie bardzo przewrotny, bo porozmawiamy sobie o etyce zarówno u hodowców, prawników jak i w życiu codziennym –
Sobotni wpis będzie bardzo przewrotny, bo porozmawiamy sobie o etyce zarówno u hodowców, prawników jak i w życiu codziennym –

W określonych sytuacjach jestem zwolennikiem zawierania ugody pomiędzy hodowcą a nabywcą. Według mnie w niektórych przypadka nie ma sensu brnąć
Bardzo często dokonuje analizy umowy sprzedaży jakimi posługują się moi klienci. Zazwyczaj w analizowanych umowach pojawiają się te same błędy
Uwaga Uwaga zostały ostatnie dni, aby zapisać się na szkolenie online Czy pies jest jak lodówka – omówienie aspektów odpowiedzialności
Wpisy na swoim blogu dziele na różne kategorie. I nie mówię tutaj o kategoriach na blogu, ale moich wewnętrznych wytycznych
Ostatnio mam bardzo pracowity czas 🙂 Zaczęłam od niedawna również nowy projekt, który pochłania mi noce i wieczory 🙂 Dlatego
Chyba już każdy z nas przyzwyczaił się do życia z COVID-19. Dziś jest dzień znoszenia pewnych ograniczeń w zakresie handlu.
W zeszłym tygodniu miałam pewną niemiłą sytuację z jednym z moich klientów. Sprawa dotyczy odpowiedzialności hodowcy za wady fizyczne sprzedanego

Większość z nas jako hodowców nie prowadzi jednoosobowej działalność gospodarczej a rozlicza się z działalności hodowlanej w ramach działu specjalnego

Wiele razy zdarzyła mi się sytuacja, że hodowca sprzedał psa wyłącznie na cele niehodowlane a następnie dowiadywali się (m.in. z
Strategy, design, marketing & support by web.lex